Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi mdudi z miasteczka . Mam przejechane 86190.23 kilometrów w tym 165.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.81 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

2025:
button stats bikestats.pl
Gminy:
2024:
button stats bikestats.pl
2023:
button stats bikestats.pl
2022:
button stats bikestats.pl
2021:
button stats bikestats.pl
2020:
button stats bikestats.pl
2019:
button stats bikestats.pl
2018:
button stats bikestats.pl
2017:
button stats bikestats.pl
2016:
button stats bikestats.pl
2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl
2009:
button stats bikestats.pl
2008:
button stats bikestats.pl
2007:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy mdudi.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 22.70km
  • Czas 01:05
  • VAVG 20.95km/h
  • VMAX 51.00km/h
  • Sprzęt Merida Kalahari 510
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pracowe kręcenie

Wtorek, 22 marca 2011 · dodano: 22.03.2011 | Komentarze 0

Wyjechałam z bocznej drogi i akurat się szosowiec napatoczył, to wiozłam się na kole z 1,5 km, później zaczęło się pod górkę i musiałam odpuścić, ale i tak było fajnie :).
Kategoria <50, Do/Z pracy


  • DST 22.40km
  • Czas 01:05
  • VAVG 20.68km/h
  • VMAX 49.60km/h
  • Sprzęt Merida Kalahari 510
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pracowe kręcenie

Poniedziałek, 21 marca 2011 · dodano: 21.03.2011 | Komentarze 0

Kategoria <50, Do/Z pracy


  • DST 22.30km
  • Czas 01:05
  • VAVG 20.58km/h
  • VMAX 53.00km/h
  • Sprzęt Merida Kalahari 510
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pracowe kręcenie

Wtorek, 15 marca 2011 · dodano: 15.03.2011 | Komentarze 0

Standard
Kategoria <50, Do/Z pracy


  • DST 46.10km
  • Czas 02:12
  • VAVG 20.95km/h
  • VMAX 56.30km/h
  • Sprzęt Merida Kalahari 510
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pierwsze razy

Poniedziałek, 14 marca 2011 · dodano: 14.03.2011 | Komentarze 0

Pierwszy raz w tym roku na rowerze do pracy - cena benzyny mnie zmobilizowała ;). Powrót naokoło - pierwszy raz w Tyńcu w tym roku. Trzeba było rozruszać mięśnie po wczorajszych górach z buta :).
Pierwsze tegoroczne krokusy w Gorcach © mdudi
Kategoria <50, Do/Z pracy


  • Aktywność Jazda na rowerze

Podsumowanie luetego

Poniedziałek, 28 lutego 2011 · dodano: 28.02.2011 | Komentarze 0

*rower: 2 razy
*bieganie: 5 razy, 29,25 km
*basen: 1 raz
Miało być więcej basenu i roweru. Nie udało się, ale to przez inne obowiązki, które zabierały mi każdy wolny czas ;(. Udało się natomiast dwa razy w lutym pobić mój dotychczasowy rekord odległościowy w bieganiu - trudne to nie było, bo mój rekord wynosił około 4 km :D. Najpierw udało złamać się granicę 5 km, a dzień później 7 km :). Dobrze to wróży na przyszłość.


  • DST 62.50km
  • Czas 03:27
  • VAVG 18.12km/h
  • VMAX 50.97km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Kalorie 1680kcal
  • Podjazdy 752m
  • Sprzęt Merida Kalahari 510
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dookoła Jeziora Dobczyckiego

Niedziela, 13 lutego 2011 · dodano: 13.02.2011 | Komentarze 7

Miał być Tyniec, ale tata rzucił "A dlaczego nie objedziesz Dobczyc?". Odpowiedziałam mu, że do Dobczyc za dużo górek i mi się nie chce ;). Jednak zaraz pomyślałam, że nie można się tak poddawać. A więc jezioro Dobczyckie dookoła.
Zainspirowana porannym wpisem kosmy i djk71 zatrzymałam się na Sierczy, aby zrobić zdjęcie:
To co nas truje © mdudi

Do Dobczyc jechałam główną drogą, nie odbijałam na Nową Wieś, bo nie miałam odwagi na tamte górki ;). W Kornatce po krótkim odpoczynku, mimo słoneczka wiał zimny wiart, ruszyłam w kierunku południowego brzegu jeziora. Z drogi zauważyłam ambonę, pomyślałam, że może jakiś fajny widok będzie i skręciłam w pole:
Ambona na ASG © mdudi

Okazało się, że jest tam pole do gry, prawie jak do Paintballa, tyle że za mało kolorowo było, czyżby do ASG? Nawet wrak samochodu tam był ;):

Wrak na polu © mdudi

Po drodze mijam dużo uli, jednak żadnej pszczoły nie spotkałam ;)

Ule, dużo uli © mdudi


Kontakt do pasieki © mdudi

Jest i w końcu tytułowe jezioro, jeszcze zamarznięte. Trasa południowym brzegiem to ciągłe zjazdy i podjazdy.
Tama na jeziorze Dobczyckim © mdudi


Jezioro Dobczyckie © mdudi

Docieram do Myślenic, skąd kieruję się na Siepraw. Do Sieprawia zjeżdżam nieznaną mi drogą - to jest fajne w tych okolicach, że ciągle można odkrywać nowe trasy :). Pierwszy raz w tym roku widzę paralotniarza:
Paralotniarz © mdudi

W Podstolicach trafiam na anomalię pogodową i widzę śnieg ;):

Stok w Podstolicach © mdudi


Dałam radę górkom.

Trasa:
Kategoria <50,100>


  • DST 28.50km
  • Czas 01:29
  • VAVG 19.21km/h
  • VMAX 50.40km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Kalorie 756kcal
  • Podjazdy 283m
  • Sprzęt Merida Kalahari 510
  • Aktywność Jazda na rowerze

Spontaniczna wycieczka

Sobota, 12 lutego 2011 · dodano: 12.02.2011 | Komentarze 0

Nie planowałam dziś roweru, ale jak wypełniłam PITa, to zauważyłam słoneczko na polu, w domu jednak nie czułam wiatru i dobrze. Z górki było zimnawo, ale pod górkę się grzałam.

Dróżka wśród drzew + panorama na Wieliczkę © mdudi


Trasa:
Kategoria <50


Podsumowanie stycznia

Poniedziałek, 31 stycznia 2011 · dodano: 01.02.2011 | Komentarze 0

Małe podsumowanie aktywności, aby się bardziej mobilizować :):

*rower: 2 razy
*bieganie: 5 razy, 18.44 km
*basen: 2 razy

Cele: więcej basenu (przynajmniej raz w tygodniu) i więcej roweru


  • DST 22.20km
  • Czas 01:19
  • VAVG 16.86km/h
  • VMAX 51.93km/h
  • Kalorie 594kcal
  • Podjazdy 271m
  • Sprzęt Merida Kalahari 510
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rower, słońce i ja*

Niedziela, 30 stycznia 2011 · dodano: 30.01.2011 | Komentarze 4

Pierwsze w tym roku kilometry Meridą, do tego z ujarzmioną nową zabawką, posiadającą gps i aparat na pokładzie :). Zaczęłam od podjechania pod stok w Postolicach, początek ferii, piękna pogoda to i ludzi dużo, choć stok sam w sobie duży nie jest, jednak na naukę idealny. Miałam zacząć w tym roku naukę jazdy na nartach zjazdowych właśnie tam, ale brak czasu na razie na to nie pozwala.
Stok w Podstolicach © mdudi

Pojechałam następnie do Świątnik, gdzie w słoneczku zjadłam czekoladę i wypiłam herbatkę. Zgubiłam też tam licznik, oczywiście znalazł się w najdalszym z możliwych punktów do zgubiania.
Drewniana zabudowa w Świątnikach Górnych © mdudi

Po odpoczynku, powrót przez Wrząsowice do domu.
Grat przed domem © mdudi

Droga we Wrząsowicach © mdudi

Pogoda piękna, a dzięki bieganiu nie odczułam początkowo-sezonowej zadyszki i braku sił :).

Trasa:


*tytuł wpisu bezpośredio związany z piosenką :)

.
Kategoria <50


  • DST 58.20km
  • Czas 04:07
  • VAVG 14.14km/h
  • VMAX 47.00km/h
  • Temperatura -7.0°C
  • Sprzęt Ghost AMR
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trzech Króli z Warczącymi Szprychami

Czwartek, 6 stycznia 2011 · dodano: 06.01.2011 | Komentarze 2

Najdłuższy mój zimowy wypad :D. Pierwszy raz w tym roku i ponownie z Warczącymi Szprychami. Jedna ze Szprych - Abdul miała urodziny, które świętowaliśmy limoncello ;). Oprócz dojazdu do Krakowa i powrotu, większość po Lasku Wolskim w terenie :). Testowałam dzisiaj TrekBuddy w komórce, ale się nie rozumieliśmy z programem ;), muszę potestować na spokojnie w czasie spaceru.
ja © mdudi

jazda w śniegu © mdudi