Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi mdudi z miasteczka . Mam przejechane 89004.12 kilometrów w tym 165.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.78 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

2026:
button stats bikestats.pl
Gminy:
2025:
button stats bikestats.pl
2024:
button stats bikestats.pl
2023:
button stats bikestats.pl
2022:
button stats bikestats.pl
2021:
button stats bikestats.pl
2020:
button stats bikestats.pl
2019:
button stats bikestats.pl
2018:
button stats bikestats.pl
2017:
button stats bikestats.pl
2016:
button stats bikestats.pl
2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl
2009:
button stats bikestats.pl
2008:
button stats bikestats.pl
2007:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy mdudi.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 15.00km
  • Czas 00:47
  • VAVG 19.15km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Coś zawieźć, coś podlać

Wtorek, 12 sierpnia 2008 · dodano: 12.08.2008 | Komentarze 0

Coś zawieźć, coś podlać - takie kręcenie ;).
Kategoria <50, Słuźbowo


  • DST 36.98km
  • Czas 01:46
  • VAVG 20.93km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Golkowice-Podstolice-Świątniki Górne-Mogialny-Skawina-Opatkowice-Golkowice
Najpierw

Czwartek, 7 sierpnia 2008 · dodano: 07.08.2008 | Komentarze 4

Golkowice-Podstolice-Świątniki Górne-Mogialny-Skawina-Opatkowice-Golkowice
Najpierw pojechałam na premię górksą do Świątnik Górnych Małopolskiego Wyścigu Górskiego. Czołówka smigła pod górkę jakby z górki zjeżdzała :D.




Wiecej zdjęc TUTAJ
Pózniej naokoło przez Chorowice (obok mojej przyszłej działki:D)

, Skawine do Opatkowic, gdzie czekała mnie reinstalacja systemu koleżanki - szybko poszło i nawet kilka piwek w knajpie na mnie czeka ;). W domu czekał na mnie syn kuzyna Wojtuś, który jak zwykle ubrał mój kask i moje stare rękawiczki, oj rośnie kolarz w rodzinie, będzie z kim na wycieczki jeździć :D.
Kategoria <50, Słuźbowo


  • DST 53.96km
  • Teren 10.00km
  • Czas 02:51
  • VAVG 18.93km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Golkowice-Swoszowice-Kraków-Lasek Wolski-Zakrzówek-Swoszowice-Kraków
Z Pawłem

Środa, 6 sierpnia 2008 · dodano: 06.08.2008 | Komentarze 1

Golkowice-Swoszowice-Kraków-Lasek Wolski-Zakrzówek-Swoszowice-Kraków
Z Pawłem pojechaliśmy pojeździć po lasku w moich semislikach - było wesoło w terenie ;), jednego zjazdu nie zjachałam bo był prawie pionowy, Paweł jednak pokazał, że da się go zjechać ;). Później Redsik na polance z widokiem na Bielany i opowiadania o wakacjach ;). Następnie jakimś wałem gdzie pełno chaszczy było, ale daliśmy rady i średnia ponad 30 na księcia Józefa. Miły wyjazd w miłych towarzystwie + piwko - czego więcej trzeba ;).
Kategoria <50,100>


  • DST 43.85km
  • Czas 02:06
  • VAVG 20.88km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z rowerem do serwisu

Poniedziałek, 4 sierpnia 2008 · dodano: 04.08.2008 | Komentarze 1

Z rowerem do serwisu do Krakowa. Wymieniona kaseta i łańcuch, zniwelowane luzy w piaście i zakup łyżek ;). Dodatkowo wymienione pieniądze: forinty, leje rumuńskie (strasznie śmieszne są te piniądze :D) i euro. Kurtki Crony nigdzie nie ma w Krakowie ;(. Jak wracałam to złapał mnie deszcz, jak wiatr zawiał to aż mnie zatrzymało i o mały włos nie przewróciło.
Kategoria <50, Słuźbowo


  • DST 48.22km
  • Czas 02:17
  • VAVG 21.12km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Golkowice-Lusina-Skawina-Tyniec-Ruczaj-Kliny-Swoszowice-Kosocice-Golkowice
Wycieczka w celu zaliczenia

Niedziela, 3 sierpnia 2008 · dodano: 03.08.2008 | Komentarze 1

Golkowice-Lusina-Skawina-Tyniec-Ruczaj-Kliny-Swoszowice-Kosocice-Golkowice
Wycieczka w celu zaliczenia waypointow, niestety nie udało znaleźć się kodów ;(. Bardzo przyjemnie się jechało, bo najpierw wiaterek, później już się uspokoił, ale słoneczko też już powoli zaczęło zachodzić więc ożeżwiająco było:).
Staw w Lusinie/Opatkowicach:

Tyniec, miejsce pierwszego waypointa:

Bielany

fort Borek:

Jak widać nielegalne granie w paintballa w fortach ma sie dobrze:

Do fortu Jugowice nie podjeżdżałam zbyt blisko, bo akurat trwała walka i nie chciałam dostać kulką ;).
"Zbudowali kominy..."

I ostatni fort Barycz
Kategoria <50


  • DST 15.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jeżdżenie w celu załatwienia czegoś i

Piątek, 1 sierpnia 2008 · dodano: 01.08.2008 | Komentarze 1

Jeżdżenie w celu załatwienia czegoś i tak się uzbierało.
Kategoria <50, Słuźbowo


  • DST 9.97km
  • Czas 00:39
  • VAVG 15.34km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zawiozłam samochód do mechanika,

Czwartek, 31 lipca 2008 · dodano: 31.07.2008 | Komentarze 3

Zawiozłam samochód do mechanika, a do domu trzeba było jakoś wrócić ;).
Ochojno-Golkowice
Wieczorem po samochód - drogą przez Pastwiska, oj było tam nachylenie ;), prawie 1,5 km podjazdu i wiekszość na przełożeniu 1x1.
Kategoria Słuźbowo


  • DST 12.25km
  • Czas 00:36
  • VAVG 20.42km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyjechałam przed 21 jak już

Środa, 30 lipca 2008 · dodano: 30.07.2008 | Komentarze 0

Wyjechałam przed 21 jak już ciemno się robiło. Wysłałam pracę mgr do promotora i musiałam to odreagować, ciekawe ile będzie poprawek :/?
Golkowice-Sygneczów-Wieliczka-Barycz-Golkowice
Kategoria <50


  • DST 105.00km
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pierwsza setka w sezonie

Niedziela, 13 lipca 2008 · dodano: 13.07.2008 | Komentarze 4

Pierwsza setka w sezonie :)
Bez czasu, bo mi licznik szalał. Ale od początku :). Wyjazd za sprawą forum bikeholicy.pl. Rano wstałam i stwierdziłam, że chodnik suchy, więc będzie dobrze :), jednak nim dojechałam do Krakowa to rower był usyfiony, ja mokra i brudna, a łańcuch chrobochał głośno, nawet się zastanawiałam czy napęd wytrzyma i czy się nie wycofać z wyjazdu, na szczęście optymizm zwyciężył :). Do Czernichowa na prom dotarliśmy szybko, bo i płasko było :). Póżniej przełęcz Zapusta, która przypomniała mi, że nie jeżdźiłam dwa tygodnie. Ze Stanisławowa Górnego dłuuugi zjazd :),a później płasko do Skawiny na dobre lody :). Tam zastanawiałam sie czy nie odbić juz do domu, bo blisko miałam, ale spojarzałam na licznik i stiwerdziłam, że w takim wypadku nie osiągne setki. Pojechałam więc dalej z chłopakami przez Tyniec do Krakowa, a później juz do domku. Wyjazd jak najbardziej udany, fajne tempo, którego trzymała się cała grupa :).
Zdjęcia będą jak je zdobędę :P.
Golkowice-Borek Fałęcki-Błonia-Piekary-Czernichów-Brzeźnica-Stanisław Górny-Leńcze-Wola Radziszowska-Skawina-Tyniec-Borek Fałecki- Golkowcie
Kategoria >100


  • DST 25.23km
  • Czas 01:12
  • VAVG 21.03km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Golkowice-Wieliczka-Golkowice
Tradycyjnie do apteki

Poniedziałek, 30 czerwca 2008 · dodano: 30.06.2008 | Komentarze 3

Golkowice-Wieliczka-Golkowice
Tradycyjnie do apteki ;).
Zdjęcie gratis ;), bo pokazywałam siostrze jak panoramy się robi.
Edit:
Wieczorem na cmentarz do Wróblowic
Widok z okna: