Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi mdudi z miasteczka . Mam przejechane 89004.12 kilometrów w tym 165.50 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 16.78 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

2026:
button stats bikestats.pl
Gminy:
2025:
button stats bikestats.pl
2024:
button stats bikestats.pl
2023:
button stats bikestats.pl
2022:
button stats bikestats.pl
2021:
button stats bikestats.pl
2020:
button stats bikestats.pl
2019:
button stats bikestats.pl
2018:
button stats bikestats.pl
2017:
button stats bikestats.pl
2016:
button stats bikestats.pl
2015:
button stats bikestats.pl
2014:
button stats bikestats.pl
2013:
button stats bikestats.pl
2012:
button stats bikestats.pl
2011:
button stats bikestats.pl
2010:
button stats bikestats.pl
2009:
button stats bikestats.pl
2008:
button stats bikestats.pl
2007:
button stats bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy mdudi.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 98.80km
  • Czas 06:09
  • VAVG 16.07km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Podjazdy 900m
  • Sprzęt Centurion Backfire 300
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzien 5

Piątek, 19 lipca 2013 · dodano: 10.08.2013 | Komentarze 0

Leytron->Lax
Początek podjazdu na Furke

  • DST 126.30km
  • Czas 06:25
  • VAVG 19.68km/h
  • VMAX 43.00km/h
  • Podjazdy 543m
  • Sprzęt Centurion Backfire 300
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzien 4

Czwartek, 18 lipca 2013 · dodano: 10.08.2013 | Komentarze 0

Hermance->Leytron
Alpy na horyzoncie :)
Kategoria >100, Szwajcaria 2013


  • DST 98.90km
  • Czas 05:57
  • VAVG 16.62km/h
  • VMAX 64.50km/h
  • Podjazdy 964m
  • Sprzęt Centurion Backfire 300
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzien 3

Środa, 17 lipca 2013 · dodano: 10.08.2013 | Komentarze 0

Vallorbe->Hermance
Pierwszy deszcz na wyprawie.

  • DST 125.20km
  • Czas 06:57
  • VAVG 18.01km/h
  • VMAX 71.00km/h
  • Podjazdy 1332m
  • Sprzęt Centurion Backfire 300
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzień 2

Wtorek, 16 lipca 2013 · dodano: 10.08.2013 | Komentarze 0

Montaucon->Vallorbe
Rekord prędkości na wyprawie.
Kategoria >100, Szwajcaria 2013


  • DST 88.90km
  • Czas 06:20
  • VAVG 14.04km/h
  • VMAX 61.00km/h
  • Podjazdy 1756m
  • Sprzęt Centurion Backfire 300
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzien 1

Poniedziałek, 15 lipca 2013 · dodano: 10.08.2013 | Komentarze 0

Battwill->Montfaucon
Jura miała być rozgrzewką przed Alpami, a dała nam w kość. Rekordowy dzień pod względem sumy podjazdów.

Uczestnicy

Dzień 0

Niedziela, 14 lipca 2013 · dodano: 10.08.2013 | Komentarze 1

Kolejna wyprawa :). Tym razem, po udanym wypadzie na Mazury i sprawdzonym towarzystwem, ruszam z kovvalem i piofci do Szwajcarii. Dwa pierwsze dni to dojazd pociągami: polskimi i niemieckimi. Na bloga wrzucam tylko kilometraż i miejscowości. Fotorelacja ukaże się na bajkers.com mam nadzieję, że do końca września ;).
Dla zainteresowanych relacje chłopaków:
---> relacja kovvala
---> relacja piofci
Kategoria <50, Szwajcaria 2013


  • DST 19.40km
  • Czas 00:59
  • VAVG 19.73km/h
  • Sprzęt Merida Kalahari 510
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na zumbe

Poniedziałek, 8 lipca 2013 · dodano: 08.07.2013 | Komentarze 0

Na zumbe, na której umierałam i powrót do domu.
Kategoria <50


  • DST 18.90km
  • Czas 00:52
  • VAVG 21.81km/h
  • VMAX 59.00km/h
  • Sprzęt Centurion Backfire 300
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do pracy

Czwartek, 4 lipca 2013 · dodano: 04.07.2013 | Komentarze 0

Po pracy zostawić rower w serwisie przed Szwajcarią :).
Kategoria <50, Do/Z pracy


  • DST 19.20km
  • Czas 01:03
  • VAVG 18.29km/h
  • VMAX 50.40km/h
  • Sprzęt Merida Kalahari 510
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na zumbe

Poniedziałek, 1 lipca 2013 · dodano: 01.07.2013 | Komentarze 0

W czasie powrotu 14 stopni, zmarzłam w trakcie zjazdu, brrrrrrrr.
Kategoria <50


  • DST 201.30km
  • Czas 09:59
  • VAVG 20.16km/h
  • VMAX 67.00km/h
  • Sprzęt Centurion Backfire 300
  • Aktywność Jazda na rowerze

Życiówka i pierwsza dwusetka :)

Niedziela, 30 czerwca 2013 · dodano: 01.07.2013 | Komentarze 8

Wyjazd z nastawieniem na gminy, towarzyszył mi kovval, który również nie miał tych gmin zaliczonych. Rano na starcie w Krzeszowicach piękne słoneczko, jednak później już tylko się chmurzyło i było chłodnawno. Na szczęście deszcz nie padał.
Do Książa było sporo górek. Ominęliśmy niestety jedną gminę, która była w planach, ale to dopiero w domu zauważyłam :/. W Książu tak naprawdę nasza pierwsza przerwa i ciepły obiad. Za Książem się już wypłaszczyło. Za Racławicami docieramy do miejsca upamiętniającego bitwę, znajduję się tu ciekawy pomnik Bartosza Głowackiego. Więcej o szlaku kościuszkowskim można poczytać na bajkersach. W okolicach Nowego Brzeska obserwujemy skutki powodzi. Błoto leży na drogach - nasze rowery przestają być czyste. Ja mam krótsze błotniki, więc jeszcze ja jestem cała w kropkach, częściowo dzięki Mariuszowi :P. Woda stoi w polach i sporo upraw jest zniszczonych. Z Wawrzeńczyc główną drogą kierujemy się do Krakowa - całą tą trasę kovval ciśnie na przodzie :). Tylko jeden autobus próbował nas zepchnąć z drogi, reszta kierowców była przyjazna.

Końcówka z Krakowa do domu poszła bardzo sprawnie, podjazdy pokonywane bez większych problemów. Nie czułam tych 200 km w nogach ;). Można zacząć nieśmiało marzyć o 300 ;). Kryzysu nie miałam, nie licząc bólu brzucha, kiedy musiałam położyć się w rowie na 10 min ;). Nogi, ręce, plecy, 4 litery(dzięki Brooks!) w jak najlepszej kondycji ;).

Gdzieś tam pada © mdudi

Na górce © mdudi

Po Racławicami © mdudi

Nowe gminy [10]:
Gołcza, Charsznica, Miechów, Książ Wielki, Słaboszów, Racławice, Radziemice, Pałecznica, Proszowice, Nowe Brzesko
Mapa:
Kategoria >200, Gminobranie, Rekordy